Od lat w naszym społeczeństwie funkcjonują wigilijne przesądy. Są one przekazywane z pokolenia na pokolenie. I mimo że do chrześcijaństwa – a więc i świąt Bożego Narodzenia – mają się nijak, nie wypada ich nie znać. Niektóre są bardziej dziwaczne, inne mniej. Sprawdźcie, czy je znacie.

– W wigilię cały dzień – od samego rana – musimy być uśmiechnięci i życzliwi dla innych. Dzięki temu zarówno nasz uśmiech, jak i dobre stosunki z rodziną nie znikną przez cały kolejny rok.
– Aby następny rok był dobry, należy wstać skoro świt, a jeśli w ciągu dnia dopadnie nas zmęczenie, pod żadnym pozorem nie można choć na chwilę położyć się do łóżka – taki odpoczynek “ściąga” choroby i niepowodzenia.
– Rano należy potrzeć sobie zęby czosnkiem, gdyż to sprawi, że przez cały rok nie będą bolały.
– Jeśli nie chce się spędzić kolejnego roku, siedząc w domu (będąc z przyczyn niezależnych od siebie “uziemionym”), 24 grudnia trzeba koniecznie wyjść na zewnątrz. Najlepiej wyrzucić śmieci, bo trzymanie ich w domu w noc z 24 na 25 grudnia to niedobra wróżba.
– Pod talerz wigilijny należy wsunąć monetę. Zagwarantuje ona pomyślność finansową.
– Aby pieniądze się nas lepiej trzymały, powinniśmy schować ususzoną łuskę z wigilijnego karpia do portfela i trzymać ją przez cały rok.
– Podczas wigilijnej kolacji należy próbować wszystkich potraw – dzięki temu w następnym roku niczego nam nie zabraknie.
– Oprócz tradycyjnych potraw przy wigilijnym stole warto zjeść jabłko (bo zapobiegnie bólowi gardła) i orzecha (środek przeciw bólowi zęba).
– Nie należy w dzień wigilijny nikomu nic pożyczać. Jeśli tak się stanie, osoba której wyświadczymy tę przysługę będzie cierpiała przez cały rok niedostatek, a poza tym nam grozi to utratą majątku!

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *