Sudanka Noura Hussein miała zostać skazana na karę śmierci za to, że zabiła swojego znacznie starszego męża, gdy ten próbował ją po raz kolejny zgwałcić. Sytuacja ta wywołała międzynarodowe protesty. W efekcie Sąd w Sudanie zmienił wyrok w sprawie przeciwko 19-latce.

W Sudanie nagminnie dochodzi do aranżowanych małżeństw starszych mężczyzn z niepełnoletnimi dziewczynkami. Nie inaczej było w przypadku Noury Hussein. Jako 16-latka została zmuszona do zawarcia małżeństwa z 32-letnim mężczyzną. Na dodatek jej kuzynem. Po krótkim czasie, nastolatka uciekła i ukrywała się przez trzy lata! W tym roku – w kwietniu – postanowiła wrócić do rodzinnego domu w Chartumie. Jej ojciec twierdził, że umowa małżeńska została anulowana. Gdy młoda kobieta dotarła w rodzinne strony, okazało się, że to kłamstwo i małżeństwo wciąż było ważne. 19-latka była zmuszana do seksu. Mąż-kuzyn zgwałcił ją, w czym pomogło mu trzech przytrzymujących ją krewnych. Gdy chciał to zrobić po raz kolejny, Noura postanowiła walczyć. Dźgnęła go nożem, zadając – jak się później okazało – śmiertelne rany. Nastolatka uciekła do rodziców. Ci natomiast… oddali ją w ręce policji. W połowie maja sąd w Omdurmanie skazał kobietę na karę śmierci za zasztyletowanie męża. Sprawa wywołała ogromne kontrowersje na całym świecie. Uwolnienia 19-latki domagały się organizacje broniące praw człowieka, m.in. Amnesty International. W sieci rozgorzała kampania #JusticeforNoura (#SprawiedliwośćdlaNoury), w którą włączył się szereg organizacji i znanych osób. To właśnie za sprawą licznych protestów Noura Hussein zamiast umrzeć poprzez powieszenie, ma spędzić pięć lat w więzieniu.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *