Hejtuję perfumerie Douglas . Pierwsze co – to ochroniarzy. Wchodzisz do takiej perfumerii i masz wrażenie, jakbyś miał napisane na czole “ZŁODZIEJ”. Fuck, co jest grane?! Tak samo obsługa, nawet nie można spokojnie nic obejrzeć, sprawdzić zapachu itd., bo zaraz lecą do ciebie i natarczywie stoją nad tobą.

Facebook Comments

Hits: 587

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *