Wakacje kończą się i czas leci nieubłagalnie. Za kilka chwil na kartkach kalendarzy pojawi się wrzesień a wraz z nim nowy rok szkolny i przedszkolny. Dla jednych dzieci i rodziców zupełnie nowy rozdział w życiu a dla innych powrót do szkolnych ławek, zeszytów i książek.

Każdy wrzesień to zawsze rewolucja w życiu rodziny. Znów trzeba wpaść w tryb pracy i nauki, zajęć dodatkowych, dla niektórych wzmożonej nauki przed egzaminami końcowymi czy maturalnymi. Poznaj 5 zasad by nowy rok szkolny przeżyć bez wielkich rewolucji i nie zwariować.

  1. Odpowiednio wcześniej zadbajcie o przygotowanie do roku szkolnego.

Nie czekaj do ostatniej chwili z zakupami zeszytów, piórnika, kredek, książek, okładek i wszystkich innych przyborów szkolnych ani ze skompletowaniem przedszkolnej wyprawki. Przypilnuj by książki, zeszyty były obłożone, podpisane, a w piórniku znajdowały się zatemperowane ołówki i kredki. Zakupy na ostatnią chwilę zazwyczaj oznaczają nerwy, bieganie w pośpiechu po sklepach,. Poszukiwanie wymarzonego worka czy plecaka spędza sen z powiek i burzy rodzinny spokój. Nie jest Ci to potrzebne na ostatni wakacyjny weekend. Lepiej załatwić te sprawy szybciej i mieć z głowy.

  1. Skompletuj i przygotuj strój na rozpoczęcie roku szkolnego.

Sprawdź buty, czy dziecko z nich nie wyrosło w trakcie wakacji. Wypierz wszystko, wyprasuj i przygotuj. Niepotrzebne Wam poszukiwanie zaginionej skarpetki na 5 minut przed godziną „W”. Jeśli masz w domu przedszkolaka, pamiętaj o przygotowaniu dodatkowych ubrań na zmianę, kapci, worka i wszystkich rzeczy z przedszkolnej listy.

  1. Kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego / przedszkolnego zacznij skracać dzieciom czas wieczornych harców. Większość rodziców wydłuża w ostatnim tygodniu sierpnia czas na zabawę tłumacząc, że za chwilę dzieci wrócą do szkół i przedszkoli. A to z kolei wiąże się ze wcześniejszym wstawaniem. Chcąc dobrze, robią dziecku krzywdę. Po pierwsze rozbawiony do granic możliwości mózg dziecka ma problem z przestawieniem się na „naukowe” tory, a po drugie nagła zmiana godzin snu powoduje zaburzenia koncentracji i wytrąca organizm z harmonii. Jeśli chcesz zmienić dziecku godziny snu – kładź je wcześniej, by wcześniej wstawało. Zmieniaj godziny powoli, małymi krokami. Zmiany nie mogą być wyczuwalne dla organizmu. Przyzwyczajaj dziecko do zmian przesuwając porę kładzenia i wstawania co 15 min. Zmiany te dotyczą nie tylko małych dzieci, ale również starszych a także dorosłych. Zadbaj o zdrowy, spokojny sen. To najlepsza regeneracja dla organizmu.

  1. Przygotuj organizm do walki z jesiennymi wirusami. Wykorzystaj wszelkie znane Ci sposoby na podniesienie odporności swojego dziecka. Jeśli nie jesteś zwolennikiem farmakologii, wykorzystaj domowe sposoby. Miód, cytryna, czosnek, szpinak, cebula, buraki, maliny a także naturalny błonnik zawarty między innymi w gruszkach, jabłkach, fasoli, grochu, truskawkach, migdałach, bananach w domowej kuchni wzmocni Wasze organizmy. A nawet jeśli nie zapewni dziecku 100% ochrony przed wirusami to na pewno ją podniesie.

  1. Ogranicz dzieciom dostęp do gier komputerowych, bajek, telewizji, smartfonów, tabletów i komputera. W wakacje zazwyczaj dzieciaki mają większą ilość swobody oraz wolnego czasu, który chętnie spędzają przed ekranami. Ogranicz ten czas do minimum. Nadchodzi czas nauki, zajęć dodatkowych i pełnej koncentracji. Wszelka elektronika obniża zdolność koncentracji, zdolność do przyswajania nowej wiedzy oraz zaburza wypoczynek. Jeśli więc Twoje dziecko w wakacje od czasu do czasu pozwalało sobie na dłuższe momenty przed szklanym ekranem – zdecydowanie czas na zmianę.

  1. Mądrze wybierz zajęcia dodatkowe. W porozumieniu z dziećmi wybierzcie zajęcia dodatkowe czy kółka zainteresowań. Pamiętaj jednak, że zbyt duża liczba zajęć dodatkowych i zbyt przeładowany plan może przynieść więcej szkody niż korzyści. Podstawowym obowiązkiem ucznia jest nauka. Ale… Organizm dziecka musi wypoczywać. Dziecko musi mieć czas na zabawę, sen i swobodne bieganie po podwórku. Nie zapomnij o tym zapisując dzieci na kolejne zajęcia.

  1. Spędzajcie czas na świeżym powietrzu. Dopóki sprzyja pogoda, pozwól dzieciom pomimo lekcji, zadań domowych i nauki spędzać czas na podwórku na tyle na ile się tak i tak długo jak się da. Nic tak nie odpręża dzieci i nie wpływa tak pozytywnie na ich rozwój jak czas spędzony na świeżym powietrzu. Pamiętaj też, że przebywanie na dworze wzmacnia odporność dziecka, która za chwile będzie bardzo potrzebna w walce z jesiennymi wirusami.

Wprawdzie za kilka dni zapuka do naszych drzwi jesień i nowe szkolne obowiązki, to jednak pamiętaj, że dzieciom tak jak i nam dorosłym potrzebne jest kilka dni by przywyknąć do nowej rzeczywistości. Nie narzucaj dzieciom od pierwszego dnia ostrego reżimu szkolnego. Daj im czas na przystosowanie się do nowej sytuacji. Oczywiście, nie można pozwolić na to by w szkole zrobiły się od początku zaległości a przedszkole stało puste, ale pamiętaj, że tak jak my dorośli potrzebujemy czasu na przystosowanie do nowej sytuacji, tak samo i dzieci potrzebują chwili na dostosowanie.

Trzymam za Was kciuki! Będzie dobrze!

Autor Marta Gargas – trener mentalny

www.martagargas.pl

Facebook Comments Box

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *